 |
Forum ekologiczne Nauczmy się szanować Ziemię!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Przemek
Specjalista globalny

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dębica
|
Wysłany: Pią 22:52, 17 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
daro napisał: | Cytat: | Żarówki energooszczędne spradzają sie tylko wtedy kiedy świecą długo, bo jezeli sa często właczane to moc pootrzebna do napedzenia wyjdzie wieksza niz zwyklej zarowki. |
To w takim razie ta moc podana na opakowaniu to jest... "średnia"  |
a tego to ja juz nie wiem. A o tym mowil moj wychowawca oprocz tego nic wiecej nie powiedzial to bo bylo w sumie tak na marginesie lekcji
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Darek
Gość
|
Wysłany: Sob 12:32, 18 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Lasman napisał: | Faktycznie ja tez mam taki dwutaryfowy zegar... to teraz bede włączał np. pralke o 13 a nie rano w końcu rano czy w południe i tak się wypierze a przynajmniej mniej zapłace  |
Proponuję wstawić zegar z przekaźnikiem. Nie są drogie, a można do nich podpiąć dużą moc. Mój przekaźnik miał obciążenie 25A, czyli pralka i bojler jednocześnie. Jeżeli pralka nie jest zbyt nowoczesna (pełna elektronika) a ma zegar z pokrętłem, to można włączyć ją wcześniej a przekaźnik uruchomi ją w chwili przełączenia licznika na taryfę nocną.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Darek
Gość
|
Wysłany: Sob 12:42, 18 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Przemek napisał: | daro napisał: | Cytat: | Żarówki energooszczędne spradzają sie tylko wtedy kiedy świecą długo, bo jezeli sa często właczane to moc pootrzebna do napedzenia wyjdzie wieksza niz zwyklej zarowki. |
To w takim razie ta moc podana na opakowaniu to jest... "średnia"  |
a tego to ja juz nie wiem. A o tym mowil moj wychowawca oprocz tego nic wiecej nie powiedzial to bo bylo w sumie tak na marginesie lekcji  |
Żarówka energooszczędna to świetlówka ze wszystkim co mają oprawy świetlówkowe - czyli starterem i dławikiem. Aby świetlówka mogła się zapalić starter przepuszcza prąd przez włókno żarowe. I gdy te się rozżarzy wtedy następuje start. I już to pokazuje, że częste włączanie żarówek energooszczędnych zużywa sporo prądu.
Ale jest też inna sprawa - wszystkie lampy (z kineskopem włącznie) nie lubią częstego włączania i wyłączania. Powoduje to utratę warstwy emisyjnej i świetlówki świecą coraz słabiej a obraz na TV jest nieostry i ciemny. Dlatego lepiej zostawić monitor czy świetlówkę na 5-10 min włączoną niż wyłączyć i po kilku minutach włączyć. Pewien czas pracowałem w warsztacie RTV i robiłem m.innymi regenerację kineskopów. I z doświadczenia wiem, że takie częste włączanie skraca życie nawet kilkukrotnie. Nowoczesne telewizory mają specjalne układy opóźniające (dlatego tak długo po włączeniu ekran jest czarny). Świetlówki raczej nie mają zabezpieczeń i tam, gdzie często włącza się światło lepiej wkręcić zwykłą żarówkę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
daro
Administrator

Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 492
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z Bydgoszczy / Gdańska
|
Wysłany: Sob 20:21, 18 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Czy to też się tyczy moniorów LCD?? pyatm bo niedawno w taki się zaopatrzyłem i wytłumaczyłem sobie że po co świetlówki mają się wypalać jak np przez ponad 15 min nie będę kompa używał i go (monitor ) po prostu wyłączam. Czy słusznie? może efekt jest odwrotny od zamierzonego tzn daje więcej skzody niż porzytku??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Darek
Gość
|
Wysłany: Pon 17:29, 20 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
daro napisał: | Czy to też się tyczy moniorów LCD?? pyatm bo niedawno w taki się zaopatrzyłem i wytłumaczyłem sobie że po co świetlówki mają się wypalać jak np przez ponad 15 min nie będę kompa używał i go (monitor ) po prostu wyłączam. Czy słusznie? może efekt jest odwrotny od zamierzonego tzn daje więcej skzody niż porzytku?? |
Samo wyświetlanie obrazu jest na takiej zasadzie, że ilość włączeń/wyłączeń mu nie szkodzi. Ew. problemy moga wystąpić w przypadku podświetlenia. LCD jest to technologia dość nowa i uzywa się wielu rozwiązań a każde może być inne. Jednak z tego co wiem praktycznie nie stosuje się w nim warstw emisyjnych wymagających podgrzewania (może gdzieś sporadycznie). A jeżeli tak, to można go włączać i wyłączać ile wlezie. Nie ma też znaczenia co się wyświetla, bo nie występuje efekt wypalania luminoforu. Więc wygaszacze bardzo przydatne w przypadku kineskopów (chronią go i jednocześnie trochę oszczędzają energię) też są niepotrzebne. Ogólnie LCD ma tyle zalet, że tylko kwestią czasu jest zniknięcie kineskopów. Przy okazji zmniejszy się zanieczyszczenie ołowiem (szkło kineskopu) i zuzycie prądu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
daro
Administrator

Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 492
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z Bydgoszczy / Gdańska
|
Wysłany: Pon 18:00, 20 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Moje wątpliwości wzięły się właśnie stąd, że w sklepie (media markt) koleś - sprzedawca powiedział że nie warto kupować modeli o zbyt dużym wskaźniku jasności, bo szybciej się wypalają... akurat nie bardzo w to uwierzyłem i kupiłem z dość wysokim wskaźnikiem - 300cd/m2 .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Przemek
Specjalista globalny

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dębica
|
Wysłany: Pon 18:52, 20 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
A moj kolega kupil sobie monitor 19 zwykly, bo gosc mu powiedzial ze LCD sie szybciej wypalaja nie chcialo mi sie w to wierzyc, a pan w sklepie pewnie cieszy sie ze zprzedal monitor który juz ciezko bedzie sprzedac
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Darek
Działacz aktywny

Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Mazury
|
Wysłany: Wto 20:57, 21 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
daro napisał: | Moje wątpliwości wzięły się właśnie stąd, że w sklepie (media markt) koleś - sprzedawca powiedział że nie warto kupować modeli o zbyt dużym wskaźniku jasności, bo szybciej się wypalają... akurat nie bardzo w to uwierzyłem i kupiłem z dość wysokim wskaźnikiem - 300cd/m2 . |
Nie jestem mocny w technologii LCD, ale jedyny element który mógłby się zużyć to podświetlenie. A tam stosuje się zimna katodę która nie może tracić warstwy emisyjnej bo jest zbyt zimna. A że nie wymaga podgrzewania nie może ulec "zatruciu" jak katoda kineskopu. Obraz jest uzyskiwany w wyniku przepuszczania światła przez kolorowe filtry. Nie ma tam żadnych luminoforów. Czyli te bajki o "wypalaniu" LCD to zwykła legenda. Może usłyszeli o wypalaniu ekranów plazmowych i pomyliło im się z LCD? Bo plazmy wypalają się niesamowicie. I są niesamowicie energochłonne - tak jak stare ruskie Rubiny
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lasman
Specjalista globalny

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Podkarpacie :)
|
Wysłany: Wto 23:00, 21 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Kuzyn kupił sobie plazmówke nie wiem dokładnie jaki wiem że dużżyyy kosztował tyle co auto niezbyt fajnie się na nim ogladało rozdielczośc taka dziwna... i po 1,5 roku mu się coś stało przepalił się czy cuś... i pożyczył sobie odemnie moj tv 19 zwykłą nawet nie płaską haha
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Przemek
Specjalista globalny

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 318
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dębica
|
Wysłany: Wto 23:05, 21 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Lasman napisał: | Kuzyn kupił sobie plazmówke nie wiem dokładnie jaki wiem że dużżyyy kosztował tyle co auto niezbyt fajnie się na nim ogladało rozdielczośc taka dziwna... i po 1,5 roku mu się coś stało przepalił się czy cuś... i pożyczył sobie odemnie moj tv 19 zwykłą nawet nie płaską haha  |
No to ciekawy epizod A ja mam monitor 7 lat i nic nie szfankuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
daro
Administrator

Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 492
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z Bydgoszczy / Gdańska
|
Wysłany: Pon 11:46, 27 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
u mnie w domu mamy 5 letni tradycyjny CRT, "firmy" CTX który dostaliśmy "okazyjnie"bo ostatni egzemplarz z wystawy (co oznacza że był długo włączony w oknie wystawionym) i od ponad roku szaleje - skacze obraz, zielenieje, fioletowieje i takie inne pierdoły nie do użytku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Darek
Działacz aktywny

Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Mazury
|
Wysłany: Pon 17:42, 27 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
daro napisał: | u mnie w domu mamy 5 letni tradycyjny CRT, "firmy" CTX który dostaliśmy "okazyjnie"bo ostatni egzemplarz z wystawy (co oznacza że był długo włączony w oknie wystawionym) i od ponad roku szaleje - skacze obraz, zielenieje, fioletowieje i takie inne pierdoły nie do użytku. |
Bez przesady - kupujesz spray "Kontakt" do czyszenia styków, pryskasz wszystkie potencjometry i cokół kineskopu. Monitor powinien być "jak nowy". O ile stojąc na wystawie nie wypalił luminoforu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
daro
Administrator

Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 492
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z Bydgoszczy / Gdańska
|
Wysłany: Pon 18:00, 27 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
o, to nie wiedziałem, a gdzie można takie coś kupić ? spróbuję, napisze jakie rezultay
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Darek
Działacz aktywny

Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 224
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Mazury
|
Wysłany: Pon 20:57, 27 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
daro napisał: | o, to nie wiedziałem, a gdzie można takie coś kupić ? spróbuję, napisze jakie rezultay  |
W sklepach z częściami elektronicznymi. Od czasu pojawienia się różnych sprayi wiele rzeczy można naprawić przy ich pomocy W ten sposób sprzęt zamiast trafić na śmietnik jeszcze parę lat może pochodzić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lasman
Specjalista globalny

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Podkarpacie :)
|
Wysłany: Pon 21:00, 27 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Ostatnio byłem bardzo zdziwiony jak na TVN Turbo pokazywali 'łańcuch w sprayu'
nie wierzyłem w to, okazuje się że koła wtedy są lepkie i można wyjechac z zaspy niestety efekt jest krótkotrwały ale tani i szybki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|